Samorozwój to bardzo ciekawy i modny temat ostatnimi czasy. Można tak stwierdzić patrząc na różnego rodzaju nowe i starsze publikacje książkowe, audiobooki czy szkolenia na żywo oraz online. Dla niektórych samorozwój stał się sposobem na zarabianie, a dla innych - pasją i chęcią pomocy innym. Czy temat samorozwoju ma coś w sobie, czy może jest jednym wielkim oszustwem? Niektórzy uważają, że to nic innego jak pranie mózgu. A jest masa ludzi która uważa, że po wkroczeniu w ten temat zaczęła zmieniać swoje życie.
W moim przypadku zaczęło się to od filmu Sekret, który powstał na bazie książki o tym samym tytule. Kto nie oglądał - skrócie chodzi o to, że w życiu mamy to o czym myślimy. Tytuł stał się bestsellerem, zdobył ogromną popularność. Niektórym odmienił rzekomo życie, a są osoby które stwierdziły że jest nic nie warty. W moim przypadku pamiętam, że zwłaszcza za pierwszym razem dał potężnego kopa do działania i otworzył oczy. Obejrzałem go ogólnie chyba z 5/7 razy. Za każdym razem pojawiała się poprawa nastroju i wizja że może faktycznie jakby się zmieniło myślenie - to coś w życiu zmieni się również. Wszystko ładnie pięknie, tylko to tak nie działa. To my sami musimy wziąć się do pracy jeśli na czymś nam zależy. Sekret może sprawić że zmieni się nam nastawienie. Może nam pokazać nowe perspektywy. Ale to od nas zależy co będzie dalej. Sekret nie sprawi że myśląc i leżąc do późnych godzin w łóżku nagle będziemy kimś więcej. Musimy ruszyć i poświęcić swój czas oraz energię.
Sam Sekret ma masę zwolenników i przeciwników. Nie jest jednak jedyną tego publikacją z tego gatunku. Jak wspomniałem jest masa pozycji i to najróżniejszych autorów. Są różnego rodzaju książki motywacyjne i poradniki. Piszą je nie tylko mówcy motywacyjni czy couch'owie, ale też sportowcy, podróżnicy i różne inne osoby. Jak ktoś nie jest zainteresowany kupowaniem książek - może je znaleźć w bibliotekach - o dziwo można znaleźć masę wartościowych tytułów. A jak nie chce się komuś ruszać do biblioteki - można znaleźć publikacje w internecie, czy też filmy na YT. Jest tego pełno nawet różnego rodzaju blogi.
A co do sekretu - o ile kiedyś dosyć mocno polecałem, tak teraz uważam, że każdy może go przeczytać/obejrzeć, aczkolwiek nie namawiam.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz