Mimo, że preferuję gry w formie cyfrowej, nie oznacza to że ograniczam się jedynie do nich. Zdarza się pograć w gry karciane i planszówki. Ładnych kilka lat temu jeździłem do Tczewa raz na miesiąc, gdzie w jednej ze szkół pewna grupa organizowała spotkania, gdzie zbierali się ludzie i można było pograć w różne tytuły, których wcześniej nie widziałem na oczy. Zaczynało się pod wieczór w sobotę, a kończyło następnego dnia rano w granicach godziny ósmej czy bodajże dziesiątej. Zawsze wpadało dosyć dużo osób. Ostatnimi czasy zdarza się zaliczyć partyjki w pubach czy bibliotekach. O ile niektórzy mogą uważać gry za rozgrywkę dla dzieci i młodzieży, tak dla wielu ludzi planszówki, karcianki czy innego rodzaju gry, są prawdziwą pasją, która staje się nie odłącznym elementem, niejednego wieczoru towarzyskiego.
Jedną z najciekawszych gier jest Terraformacja Marsa. Terraformowanie to termin, który oznacza przystosowanie innego ciała niebieskiego, do stworzenia warunków, gdzie mogliby się osiedlić i żyć ludzie. Zaczynając grę otrzymujemy różne karty, wybieramy korporację, za pomocą której będziemy starali się wygrać. Sama plansza wydaje się może nieduża, ale dzieje się naprawdę sporo. Są różnego rodzaju znaczniki, funkcje, karty, zdarzenia itp itd. Celem jest uzbieranie jak największej liczby punktów, a gracze mimo że są przeciwnikami, wspólnie starają się skolonizować planetę. Trzeba wykazać się sprytem, obmyślić konkretną strategię, odpowiednio zarządzać surowcami by zwyciężyć. Gra nie należy do najłatwiejszych, trzeba rozegrać kilka partii by mieć ją opanowaną. Gra posiada też wydane dodatki, w postaci np planety Wenus - kolejna plansza na której można grać. Każda rozgrywka jest nieliniowa i niesamowicie wciąga. Jeśli ktoś nie ma kompanów, może zagrać w grę także samemu. Tutaj wielki plus dla twórców.
Wczoraj rozegrałem ze znajomym trzy partie. Mimo że wszystkie przegrałem, to w jednej udało mi się prawie wygrać po raz pierwszy w życiu. Mimo, że każda partia kończyła się u mnie porażką jak do tej pory, nie zmienia to faktu, że świetnie przy grze się bawiłem i naprawdę ją polecam. Sama gra jest dosyć długa, pamiętam partie które trwały około 4 godzin, a w sobotę graliśmy ze znajomym przez prawie 8 godzin łącznie. Jest też wersja na PC jakby ktoś chciał spróbować. Osobiście grę polecam, każdy powinien zagrać w nią choć raz i nie przerazić się rozmachem. Albo gra się nie spodoba, albo podbije serce.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz