wtorek, 30 lipca 2019

Z Cyklu - Gry (3) - Company Of Heroes

Kolejny wpis, gdzie przewija się temat drugiej wojny światowej. Tym razem o grze, która ma już na karku 13 lat. Akcja osadzona jest w 44 roku, kiedy alianci dokonują inwazji na Normandię. Według mnie jest to jeden z najczęściej wałkowanych motywów w kulturze, z całego okresu wojny. Nie da się też ukryć, że miał on ogromne znaczenie i mocno zmienił przebieg dalszych działań. Jak to wyszło w COH?

Kiedy zaczynamy grę, naszym oczom okazuje się intro. D-Day. Barki z żołnierzami płyną w kierunku plaż. Widać masakrę oddziałów, które poszły na pierwszy ogień. Następnie krótka scenka i gra oddaje nam kontrolę. Jest to przedstawiciel z rodziny RTS, wszystko toczy siew czasie rzeczywistym. Jak na pierwszą misję teren jest z jednej strony ograniczony, z drugiej strony dosyć dużo się dzieje. Naszym zadaniem jest doprowadzenie na plażę kilku oddziałów, które muszą pokonać ogień z karabinów MG 42. Kiedy nam się to udaje, komandosi wysadzają ogrodzenie i szturmują dalej w głąb. Po zdobyciu bunkrów, oczyszczamy pobliski teren, mapa się rozszerza. Gra ogólnie posiada rozmach, mapy są dosyć duże, bardzo ładnie odwzorowane.

Nie pamiętam w jakich okolicznościach natrafiłem na grę, ale to co musiało przykuć moja uwagę, to grafika. Nie dość że niesamowicie ładna jak na owe czasy, to dodatkowo można było robić zbliżenia, tak że gdyby nie znaczniki, to można byłoby grę pomylić ze zwykłą strzelanką! Nawet dzisiaj, mimo upływu lat, gra pod tym kątem robi wrażenie, ma bardzo dobrą animację, a do tego dobre udźwiękowienie. Naprawdę, starcia naszych i wrogich żołnierzy ogląda się przyjemnie. Po ogrywaniu kolejnych misji nabierałem nawet ochoty by obejrzeć jakiś film wojenny.

Jak wygląda rozgrywka? W każdej misji mamy do wykonania jakieś zadania. Na początku otrzymujemy do dyspozycji jakieś jednostki. Na początku omija nas stawianie budynków, pojawia się to z czasem. Kolejne jednostki zdobywamy pod drodze, wzywamy wsparcie, czy ratujemy też inne kompanie, które dołączają pod naszą komendę. Budowanie bazy daje nam dostęp do kolejnych jednostek i bonusy - np lepszą broń, czy tańszą produkcję. Surowce zdobywamy dzięki zajmowaniu terenów i postawieniu posterunku.

Jak wyglądają starcia? Jak już wspomniałem gra jest efektowna. W początkowych misjach my jesteśmy stroną atakującą. Stopniowo zajmujemy teren i eliminujemy kolejne oddziały wroga, pojazdy, stanowiska artylerii. Możemy kazać żołnierzom zajmować budynki, czy też kryć się za osłonami. Ogólnie bez problemu jesteśmy w stanie pokonać przeciwnika. Gorzej gdy natrafiamy na bunkry - oddziały piechoty kładą się przygwożdżone ogniem i bardzo powoli zmierzają dalej. Aby zakończyć starcia zwycięsko, trzeba używać różnych typów jednostek. Nawet jak mamy kilkanaście czołgów pod komendą, mogą one zostać łatwo zniszczone, gdy natrafimy na kilka armat i oddziały pancerne. Bardzo przydatne bywają ckmy, moździerze, wyrzutnie rakiet, każda jednostka jest na coś dobra. Pamiętam także zasadzki na snajperów. Bez problemu taki zanim zginie, może zabić nam jednego, dwóch piechurów, zanim nasi chłopcy go dopadną w rajdzie na budynek, także na bliskiej odległości Potyczki są efektowne, aczkolwiek należy pamiętać że to jest strategia. Stąd bywają sytuacje gdzie kilkunastu naszych żołnierzy wymienia się ogniem z jednym niemcem, zanim ten padnie, w odległości pół metra, zanim jego pasek zdrowia spadnie do zera. Ot taki mały szkop. (szkopuł?)

Kolejne misje są coraz cięższe. Wróg jest coraz silniejszy, a zdarzają się misje, kiedy to my musimy się bronić przed natarciem. Trzeba niejednokrotnie utrzymać różne punkty, nie możemy dopuścić do sytuacji że stracimy teren i wróg postawi posterunek - misja skończy się niepowodzeniem. Stąd nieraz mój plan zebrania wszystkich oddziałów w jedno miejsce nie zdawał egzaminu. Poza tym, gdy dojdzie do ostrzału artylerii na nasze pozycje, jest duża szansa na ogromne straty. W grze można stawiać zasieki, worki z piaskiem, jeże przeciwko czołgom. Można bawić się w tworzenie fortec, są nawet bunkry, które można dodatkowo obsadzić piechotą. Przeciwko czołgom możemy też stawiać miny, a inżynierowie mogą je wykrywać.

Sama fabuła też fajnie się rozwija, jest ona też bardzo dobrym elementem całej gry. W grze przewijają się też inne nacje, w ostatniej misji uczestniczą też Polacy! Mamy w grze paru głównych bohaterów, którzy kierują kompanią, jest też dowódca tygrysów po drugiej stronie barykady, na którego amerykanie zrobią polowanie w jednej z misji. Tych jest kilkanaście, rozgrywka jest spokojnie na kilkanaście/parędziesiąt godzin zabawy. Dodatkowo są zadania poboczne, za których wykonanie otrzymujemy odznaczenia. Wiele z nich jest prostych do osiągnięcia, niektóre są natomiast naprawdę trudne i wymagające.

Jakbym miał ocenić grę? Ogólnie świetna. Mimo upływu czasu, jest to obowiązkowa jak dla mnie pozycja dla miłośników rtsów. Nie mam jej w zasadzie nic do zarzucenia. Nie pamiętam jak dokładnie na nią natrafiłem, czy nie przypadkiem dzięki recenzji w CDAction. W każdym razie nie żałuję poświęconego czasu.

Poza podstawową grą mamy kolejne kampanie w dodatkach. Są 3 niemieckie, oraz angielska i amerykańska. Każda z nich ma nieco odmienną mechanikę - np w niemieckiej oddziały zamiast po 6 piechurów mają standardowo po 5/4. Niemieckie kompanie to walka z anglikami, podczas operacji Market Garden, druga to As Tygrysów - kierujemy czołgiem, a w ostatniej utrzymujemy jedną wioskę i finalnie wspomagamy odwrót jednej z niemieckich armii. W amerykańskiej sterujemy jedną z kompanii spadochronowej, gdzie mamy mocno ograniczone zasoby i zacięte walki. Natomiast angielska to kierowanie całą armią, dużo czołgów i finał, za który twórców powinno się powiesić niczym niemieckich zbrodniarzy. Tak ciężkie walki z niemieckimi czołgami, gdzie jeden czołg przeciwnika rozwalał bez problemu 12 moich czołgów i musiałem czekać zanim wyprodukuję następne. Angielska kampania nie tylko fajna, ale mega frustrująca momentami. I to na tyle, że sam finał łatwiej ukończyłem wysyłając oddziały piechoty na masakrę, uzbrojone w granatniki. Jak dla mnie ta część, to największy minus wszystkiego w COH. 

Poza tym mogę grę naprawdę szczerze polecić raz jeszcze włącznie z dodatkami. Myślę, że fanom drugiej wojny światowej mocno przypadnie do gustu.

środa, 10 lipca 2019

Z Cyklu - Walking Dead

Kilka lat temu za namową współlokatora, zacząłem oglądać film Walking Dead. Ot, kolejny film o zombiakach. Obejrzałem na próbę jeden odcinek i od razu podbił moje serce. Stwierdziłem że fajnie będzie go obejrzeć i oglądałem z biegiem czasu kolejne odcinki i sezony. W międzyczasie natrafiłem na komiks o tym samym tytule. Później zacząłem grać w grę na telefon, znalazła się też gra na peceta. Poza tym audiobooki, książki, drugi serial, mają być też filmy kinowe. Czy WD jest pozycją godną uwagi? Jak coś staram się unikać spoilerów.

Ogólnie serial robił na mnie ogromne wrażenie. Pierwsze dwa sezony pamiętam były naprawdę niesamowite, czas przy nich szybko leciał, akcja sprawnie się rozwijała. Z biegiem czasu zrobiło się coś trochę ala Klan, Plebania, gdzie zombiaki zeszły bardziej a drugi plan, a film wypełnił się relacjami i rozmowami miedzy bohaterami. W pewnym sensie zabiło to moc serialu jaka panowała na początku. Przez to w granicach 4/5 sezonu w internecie zaczęła się pojawiać masa opinii, że serial schodzi na psy. Faktycznie poziom spadł, przez kolejne kilka sezonów był już taki sobie, a ostatni sezon podniósł poprzeczkę i jestem ciekaw co będzie działo się dalej.

Mam świadomość tego że nie każdy kojarzy WD, więc powiem teraz pokrótce co i jak. Główny bohater Rick Grimes jest szeryfem. Podczas jednej z akcji zostaje ranny i po pewnym czasie budzi się w szpitalu, po tym jak na świecie panuje epidemia, a ludzie zamieniają się w żywe trupy. Nie wiadomo co jest przyczyną, główny bohater na początku stara się znaleźć swoją rodzinę, natrafia na ludzi, z którymi idzie dalej. Dosyć szybko zasady które panowały w starym świecie, przestają mieć rację bytu. O ile na początku ludzie ze sobą się trzymają, tak później powstaje rywalizacja między różnymi grupami, osadami. Widać to coraz bardziej z upływem kolejnych sezonów. Widać jak bohaterowie się zmieniają przez cały okres. Z biegiem czasu kolejni z nich giną, pojawiają się nowi ocaleli. Każdy z sezonów oferuje więcej lub mniej emocji, są też nieraz ciekawe zwroty akcji. Obecnie na koncie serial ma 9 sezonów, wyczytałem w internecie, że można spokojnie spodziewać się jeszcze trzech.

Komiks który był pierwowzorem, zrobił na mnie bardzo duże wrażenie. Łącznie ukazały się 32 tomy, każdy z nich ma o ile dobrze pamiętam około 160 stron. Przejrzysta ładna kreska. Czytałem go będąc gdzieś na 5 sezonie w serialu. Wszystko ogólnie przebiegało tak samo, jednakże zaskoczyło mnie kilka rzeczy - nie było pewnych bohaterów z filmu! Dokładnie, komiks i serial ma różnice. Sama oś fabularna jest praktycznie taka sama, tyle że pewnych bohaterów z filmu nie ma i odwrotnie. Ponadto zdarza się, że giną inni bohaterowie i dalszy ciąg wydarzeń obserwujemy mocno zmieniony. Jedna z największych różnic dotyczy też samego bohatera. Ogólnie o komiksie można powiedzieć że jest zdecydowanie lepszy od serialu, a ten drugi jest dobrą adaptacją. W chwili obecnej kiedy to pisze, komiks zakończył się kilka dni temu, co było niesamowitym szokiem dla fanów, którzy spodziewali się jeszcze około parunastu kolejnych tomów, gdzie historia mogła trwać nadal.

Gra Walking Dead - Road to Survival, jest na bazie komiksu. Mamy tam różnego rodzaju misje, które pokazują fabułę oryginału. I tutaj kolejna różnica. My jesteśmy głównym bohaterem i rozpoczynamy z innymi towarzyszami. Widać masę innych bohaterów i masę różnych pobocznych historii. Jest to strategia gdzie budujemy swoje miasto, zbieramy surowce, broń i kolejnych bohaterów, ulepszając swój własny skład. Możemy dołączać do frakcji, atakować innych graczy, czasami pojawiają się wojny. Gra kiedyś naprawdę mocno mną zawładnęła, dziś gram sobie około godzinki dziennie, zdarzają się dni, kiedy do niej nie zaglądam. Co fajne w grze - nieraz musimy podejmować wybory, od nich zależy np czy ktoś zginie, czy przeżyje, czy dołączy do nas czy nie. 

Fear The Walking Dead - drugi serial w uniwersum Żywych Trupów. Tutaj obserwujemy akcję z innej lokalizacji. Wszystko zaczyna się w momencie wybuchu epidemii. Wszystko skupia się głównie na losach jednej z rodzin, którzy dosyć często się rozdzielają, oraz na osobach, które w mniejszym lub większym stopniu mają z nimi styczność. Serial ma kilka sezonów, jest według mnie najsłabszym ogniwem całego uniwersum, ale i tak ogólnie miło się ogląda, choć czasami potrafi zanudzić.

Walking Dead - gra na PC od wydawnictwa Telltale. Tu mogę powiedzieć jedno. Jedna z najlepszych gier jakie grałem, ma 4 sezony, ukończyłem 2. Wcielamy się tutaj w Lee - nauczyciela który zostaje schwytany za morderstwo. Zabił senatora który spał z jego żoną. W trakcie transportu zaczyna się epidemia zombie. Dochodzi do wypadku, z którego wychodzi żywy i idzie przed siebie. Spotyka młodą dziewczynkę - Clemenine - którą postanawia się zaopiekować i zabiera ją ze sobą. Tak zaczyna się całą historia. Jest to ogólnie gra przygodowa, której przebieg jest zależny w dużej mierze od nas. To my rozmawiamy tutaj z innymi bohaterami, wybieramy jeden z kilku dialogów, jedną z decyzji która pojawia się na ekranie. Od tego zależy jak inni będą nas odbierać. Czasami są naprawdę trudne zadania, jednak nie ze względu na to że mają duży poziom trudności. Przykładowe zadanie polega na tym, że musimy rozdać żywność. Osób jest kilka razy więcej, niż racji żywnościowych. Wierzcie mi, ale naprawdę ciężko było wybrać tych, którzy cokolwiek przegryzą. Jeszcze trudniejsze wybory polegają na tym, że trzeba uratować osoby, które pozostawione same sobie zginą. Czas jednak leci, a musimy wybrać niejednokrotnie między dwoma bohaterami. To sprawiało że gra byłą naprawdę niesamowita i emocjonująca. Mimo że ogólnie gra ma pewną linię, to jednak w dużej mierze zależy od nas jak rozgrywka się potoczy.

Nie miałem jeszcze przyjemności przeczytać książek, mają pojawić się filmy kinowe, a także kolejne sezony seriali. Jest też kilka gier w środowisku Walking Dead w które zapewne zagram. Obecnie chciałem tylko zrobić przegląd, a kiedyś napiszę recenzję wszystkiego. Mogę z czystym sumieniem w tym momencie każdemu polecić zaznajomienie się z Uniwersum Walking Dead, bo jest ono naprawdę niezwykłe. Polecam na 100% komiks i drugą opisaną grę. Można też jak najbardziej obejrzeć serial, jak ktoś ma trochę czasu. Mam nadzieję że to co się przed nami ukaże za jakiś czas, będzie naprawdę wciągające i godne uwagi. 


niedziela, 7 lipca 2019

Z Cyklu - Filmy (2) - Filmy O Drugiej Wojnie Światowej

Po dłuższej przerwie czas na kolejny wpis. Po ostatnich wpisach związanych z grami czas na wpis o filmach. Tym razem postanowiłem zrobić spis filmów o drugiej wojnie światowej, które oglądałem i w mniejszym bądź większym stopniu, zapadły mi w pamięci. Zatem jedziemy z tematem!

1. Szeregowiec Ryan - film który największe wrażenie zrobił pierwszą sceną - lądowaniem na plaży Omaha. Można ją obejrzeć na YT. Ogólnie przedstawia ona otwarcie trzeciego frontu w Europie. W całym filmie jest dużo scen bitewnych. Bohaterowie mają za zadanie odnaleźć tytułowego szeregowca. Zadanie wydaje się bezsensowne, po co wyruszać na teren wroga, by ratować tylko jednego żołnierza?

2. Kompania Braci - historia faktycznej kompanii powietrzno desantowej, która działała na terenie okupowanej Francji, a w późniejszym okresie wojny - w Niemczech. Sam film powstał na podstawie książki Stephen'a Ambrose'a, gdzie były wywiady z uczestnikami tamtych wydarzeń. Serial zaczyna się od szkolenia żołnierzy, potem mamy desant spadochroniarzy, a przez kolejne odcinki obserwujemy jak wykonują różne misje i operacje. Film przedstawia mocny nacisk na ich relacje oraz współpracę, co przekładało się na kolejne sukcesy.

3. Pacyfik - serial podobnie jak Kompania Braci. Tutaj natomiast mamy przedstawione walki amerykanów z japończykami. Historyczne batalie, dużo scen walk, to jest to co najbardziej pamiętam z tego serialu.

4. Miasto 44 - ten film prawdopodobnie kojarzy wiele osób. Przedstawia on jak wyglądało życie ludzi w Warszawie tuż przed i w trakcie powstania. Produkcja miała zarówno słabe jak i bardzo mocne strony. Najmocniejszą sceną była ta z czołgiem pułapką, gdzie w jednym momencie eksplozja zabiła wiele osób, a szczątki i deszcz krwi spadał przez około pół minuty na ulice dosyć daleko od miejsca wybuchu.

5. Za Linią Wroga - akcja osadzona w 44, lub 45 roku nie pamiętam dokładnie. Film na wstępie ukazuje schwytanych amerykańskich żołnierzy. W trakcie zamieszania starają się uciec, wielu ginie. Akcja skupia się na grupie kilku z nich, którzy początkowo mając tylko jeden karabin, próbują dotrzeć do swoich wojsk. W trakcie filmu wychodzi na jaw czemu jeden z nich sięga dosyć często po pismo święte.

6. Dunkierka - film przedstawia ewakuację wojsk alianckich z Dunkierki. Masa żołnierzy stoi na plażach w oczekiwaniu na ratunek. W międzyczasie są atakowani przez wojska niemieckie. Najmocniejszą stroną filmu bez wątpienia było udźwiękowienie, wybuchy i eksplozje sprawiały, że momentami miałem wrażenie, jakby koło mnie spadła bomba.

7. Kiedy Milkną Fanfary/Kiedy Ucichną Działa/Las Hurtgen - jeden film który znalazłem aż pod trzema różnymi tytułami. Opowiada on o zaciętych i bardzo ciężkich walkach w niemieckim lesie Hurtgen. Film jest równie makabryczny jak scena z Szeregowca Ryana z lądowaniem na plaży. Wielu żołnierzy boi się ruszać do walki, wszędzie leżą trupy poległych. Jakby tego było mało, główny bohater również martwi się przede wszystkim o siebie, zamiast o młodych rekrutów, których otrzymuje pod dowództwo od przełożonych.

8. Elegia - Polski mało znany film. Wojna powoli zmierza ku końcowi. Polska armia rusza z ofensywą. Niestety zostają zaskoczeni i w obliczu przeważających sił niemieckich, po walce postanawiają się poddać. Są brutalnie przesłuchiwani, starają się uciec. W rzeczywistości tak jak i w filmie zostają uwięzieni w stodole i spaleni żywcem. Do dziś pamiętam okrzyki - zastrzelcie nas!

9. Furia - film koncentruje się na oddziale, który porusza się czołgiem. Po stracie jednego z ludzi, otrzymują nowego rekruta. Problem w tym, że ma opory przed strzelaniem do wroga, przez co w pewnym momencie ginie kilku amerykańskich żołnierzy. Dowódca różnymi metodami stara się przemówić mu do rozumu, że musi zabijać by przeżyć, że taka jest wojna.

10. Przełęcz Ocalonych - kolejny film oparty na faktach. Opowiada on o poczynaniach pewnego żołnierza, który chciał dostać się do wojska. Chciał ruszyć na wojnę, jednak nie po to żeby walczyć, tylko żeby nieść pomoc rannym na polach bitew. Doprowadziło to do pogardy oraz do sądu, jednak odniósł sukces i ruszył na front. Na tytułowej przełęczy ratuje rannych żołnierzy, po których nikt by nie wrócił.

11. Cienka Czerwona Linia - kultowy film. Choć dla mnie w czołówce są inne tytuły, tutaj w pamięci zapadło mi jedno. Żołnierze są wysłani na samobójczą misję i są dziesiątkowani na jednym wzgórzu. Widząc jak towarzysze broni giną, pozostali się wycofują. Dowódca nie chce wysyłać żołnierzy dalej, mimo rozkazów z góry, stąd na miejsce akcji wyrusza sam generał.

12. O Jeden Most Za Daleko - przedstawienie operacji Market Garden, która mogła zmienić losy wojny i dużo szybciej ją zakończyć, a zakończyła się fiaskiem. W filmie możemy podziwiać znanych aktorów, w akcji zobaczymy też polskich komandosów.

13. Pianista - świetny film. Opowiada on o Władysławie Szpilmanie, wybitnym pianiście, który stara się przetrwać w okupowanej Warszawie. Film pokazuje nacisk na to jak główny bohater radzi sobie w naprawdę trudnych momentach, a także jak pomogła mu sama muzyka.

14. Orzeł Wylądował - film może nie jest jakiś wybitny, ale twórcy pokazali ciekawą historię. Grupa niemieckich żołnierzy ma za zadanie przechwycić samego Churchila. W tym celu przebierają się w mundury polskich żołnierzy. Nawet słychać jak mówią kilka razy w naszym języku.

15. Lista Schindlera - tytułowy Oskar Schindler był przedsiębiorcą. Na wojnie zarabiał, a w tym celu zatrudniał żydów. Jednocześnie miał tanią siłę roboczą, a przy okazji uratował niektórym życie.

16. Parszywa Dwunastka - dowódca formuje wśród skazanych żołnierzy 12 osobowy oddział, mający wykonać niezwykle niebezpieczną misję na terenie wroga. Powstały 3 części, wśród aktorów występował Telly Savalas.

17. Złoto Dla Zuchwałych - tutaj również grał Telly Savalas, a także Clint Eastwood. Film jest bardzo dobrą komedią. Jeden z żołnierzy dowiaduje się o dosyć dużej ilości złota, które tylko czeka na to, aż ktoś je przygarnie. Informuje o tym swoich kumpli i razem przekonują dowódcę, żeby po nie wyruszyć. Przebijają się przez linię frontu i bez względu na zagrożenie, ruszają po kilkanascie milionów dolarów.

18. Stalingrad - walki na froncie wschodnim były niezwykle zacięte i brutalne. Film opowiada o jednej z najważniejszych bitew, jaka miała miejsce podczas drugiej wojny. W szpitalu polowym paru żołnierzy próbuje wymusić opatrzenie w pierwszej kolejności, ich ciężko rannego kolegi. Za te wykroczenie zostają skierowani do kompanii karnej.

19. Laboratorium Diabła - historia obozów koncentracyjnych jest nie tyle fascynująca co przerażająca. W końcu zginęło w nich wiele milionów ludzi. W Laboratorium Diabła dla odmiany zamiast obozu w Europie, mamy obraz obozu japońskiego, gdzie na ludziach z Mandżurii są przeprowadzane badania i testy. Uczestniczą w tym młodzi japończycy kierowani przez swoich przełożonych. Film jest naprawdę mocny.

20. Okręt - historia niemieckiego uboota. Na pewno wiele osób kojarzy film U-571, gdzie amerykańscy komandosi dostali się na pokład by zdobyć enigmę. W Okręcie natomiast obserwujemy poczynania niemieckich żołnierzy. Film jest długi - ponad 3 godziny, a oglądało się naprawdę świetnie.

21. Życie Jest Piękne - dramat opowiadający o życiu obozowym. Główny bohater robi wszystko by jego syn przetrwał wojnę w obozie. Mimo że film porusza ciężką tematykę, ma też elementy komedii. Ojciec udaje że gra z synem w grę, mówi mu że jak będzie miał najwięcej punktów, to zdobędzie czołg.

22. Pociąg Życia - film który ogólnie ze wszystkich o drugiej wojnie światowej był dla mnie jednym z najsłabszych. To też komedia i wydaje się że nie ma ogólnie po co po niego sięgać. Dlaczego obejrzałem? Przez opis - wioska żydów chcąc uchronić się przed holokaustem, buduje sobie pociąg, którym ,,rzekomo" się deportują, a planują dotrzeć do Izraela.

23. Szyfry Wojny - nie wiem czemu zapomniałem o Szyfrach, ale dla mnie to jeden z kilku najlepszych filmów o drugiej wojnie światowej. W roli głównej - Nicolas Cage. W trakcie jednej z misji główny bohater jako jedyny wychodzi z bitwy, podczas której cały jego oddział zostaje wybity. Ciężko ranny stawia sobie za cel jak najszybszą kurację i dalszą walkę z wrogiem. Zostaje awansowany na sierżanta i ma za wszelką cenę chronić jednego z szyfrantów. Kiedy rusza na front, żądny zemsty prze przed siebie mordując wrogich żołnierzy, w trudnych momentach nie wacha zgłosić się na ochotnika, by wykonać trudny rozkaz. 

24. Westerplatte, Tajemnica Westerplatte - dwa filmy o jednej z najgłośniejszych bitew drugiej wojny światowej, gdzie polacy przez kilka dni, odcięci od wsparcia i zaopatrzenia, potrafili odpierać natarcia wroga, który miał praktycznie nieograniczone środki na ofensywę. Pierwszy film pochodzi z lat 60tych i ma czarno białą oprawę. Mimo upływu lat nawet dzisiaj warto obejrzeć - każdy wręcz powinien. Są pokazane kolejne dni obrony bohaterów, a także zacięte walki. Naprawdę świetna produkcja. Tajemnica była dla mnie dobrym filmem, ale nie zrobiła jakiejś furory i była przez wiele osób mocno krytykowana.

25. Wolne Miasto - kiedy niemcy wkroczyli do polski, jedną z placówek gdzie polacy stawiali zaciekł opór, była poczta gdańska. Przygotowania trwały już wcześniej przed wybuchem wojny. Podobnie jak Westerplatte, film zrobił na mnie ogromne wrażenie, mocno pokrywa się z faktami historycznymi.

26. Kuro, Grobowiec Świetlików - na sam koniec dałem dwa filmy anime opowiadające ogólnie o życiu w japonii podczas drugiej wojny światowej. W jednym i drugim filmie dochodzi na koniec do zrzucenia bomb atomowych, można zaobserwować jakie były skutki. W pierwszym filmie dwójka dzieci przygarnia młodego kotka, który w rodzinie przywraca radość i pozwala w pewnym stopniu zapomnieć o okropnościach wojny. W drugim natomiast brat opiekuje się swoją siostrą, stara się jej pomóc przetrwać za wszelką cenę.

Te 20 filmów to oczywiście tylko niektóre filmy o drugiej wojnie światowej. Jest ich bowiem cała masa. Z tych których nie wymieniłem oglądałem jeszcze - Bękarty Wojny, Upadek, Ślicznotka z Memphis, Katyń, Wołyń, Ucieczka Z Colditz, Kryptonim Gwiazda, U 571, Działą Nawarony, Komandosi Z Nawarony. Na pewno każdy dodałby od siebie jakieś ulubione filmy o tej tematyce. Coś co zapewne przykuło twoją uwagę czytelniku, to brak 4 Pancernych, Stawki Większej Niż Życie, Jak Rozpętałem Drugą Wojnę Światową. Zrobiłem tak celowo z jednego względu. Wymienione seriale chcę obejrzeć od a do z za jednym zamachem. Dotąd oglądałem na wyrywki tak jak leciało w telewizji, a chciałbym poznać dokładnie te historie chronologicznie. Przede mną również masa dobrych i kultowych filmów. Mam w planach obejrzenie również Dywizjonu 303 i Bitwy O Anglię. Nie nastawiam się na jakieś arcydzieło, liczę na to, że będą to dobre filmy. Mimo ogromnego wyboru jaki mają twórcy, trzeba przyznać że temat drugiej wojny światowej jest mocno popularny. Zapewne w kolejnych latach powstaną kolejne, miejmy nadzieję dobre produkcje. Ostatnimi czasy powstaje dużo gier osadzonych w największym konflikcie jaki przetrwałą ludzkość.

Uff, to by było na tyle. Mimo że początkowo chciałem o każdym filmie napisać trochę więcej, nie sądziłem że uda mi się aż tak rozpisać. Na chwilę obecną, największy wpis na moim blogu. Do usłyszenia następnym razem!